Teraz może będą dwa dobre tygodnie w najgorszym miesiącu mojego życia. Dlaczego? Bo Starszy jedzie jutro do Niemiec do roboty i nie będzie go dwa tygodnie. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak bardzo się z tego cieszę, może wam się to wydawać dziwne ale nigdy nie dogadywałem się z rodzicami bo według nich wszystko co mówię jest albo głupie albo przesadzam, tak wiec teraz zazwyczaj ich po prostu unikam… Nigdy nie byli zemnie zadowoleni ani mnie nie pochwalili wiec tak mam do nich pewien żal. Mnie Ojciec nie zabierze uczyć jeździć, ale już ciotkę zabrał. Z resztą nie ważne. Ważne że wyjedzie i przynajmniej go nie będę musiał słuchać. Szkoda tylko… a dobra już nic.Wiec od jutra mam czas na dopracowanie planu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz